Jawor Jawornik - strona oficjalna

Strona klubowa
  • WITAMY NA OFICJALNEJ STRONIE LKS JAWOR JAWORNIK
  •        

Logowanie

Kalendarium

23

09-2018

niedziela

24

09-2018

pon.

25

09-2018

wtorek

26

09-2018

środa

JUNIORZY: Jawor Jawornik vs Clavia Świątniki Górne - II liga, Jawornik, 17:00

27

09-2018

czwartek

28

09-2018

piątek

29

09-2018

sobota

JUNIORZY: Cisy Harbutowice vs Jawor Jawornik - II liga, Sułkowice, 11:00

SENIORZY: Staw Polanka vs Jawor Jawornik - B-klasa, Polanka, 16:00

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

3 kolejka: Jawor Jawornik - Wicher Stróża
Ładowanie...

Aktualności

Juniorzy - Pierwszy komplet punktów w rundzie rewanżowej!

  • autor: marsonxx, 2017-04-13 10:14

Juniorzy Jawora nie zapadli w sen zimowy tylko ciężko przygotowywali się do rundy rewanżowej w swojej lidze. Do kadry drużyny dołączyli Michał Bułat i Dominik Cieśla, a po dłuższej nieobecności także Kamil Wojtyczka i Radosław Woźniak. Pierwsze efekty treningów mogliśmy podziwiać w wyjazdowym pojedynku z Sępem Droginia.

Mecz rozpoczął się pod wyraźne dyktando gospodarzy, którzy dominowali środek pola i nie pozwalali utrzymać gościom piłki dłużej niż kilka sekund. Pierwsza groźna sytuacja po błędzie naszych obrońców w 8 minucie na szczęście nie została zamieniona na bramkę za sprawą bardzo dobrze dysponowanego w tym dniu Sroki. Kilka minut później potężnym strzałem z dystansu popisał się jeden z napastników Sępa, piłka jednak wylądowała na poprzeczce a zagrożenie zostało oddalone daleko od naszej bramki. O ile w pierwszych minutach Jawor może mówić o dużym szczęściu, to przy pierwszym trafieniu należą się brawa dla gospodarzy z Drogini. Po faulu Góralika, sędzia podyktował rzut wolny, który został zamieniony na przepiękne trafienie w lewe okienko bramki. Pomimo świetnego strzału trzeba oddać Sroce, że niewiele brakowało aby wyciągnąć to uderzenie a piłka przeszła po jego rękawicy. Gospodarze wcale nie mieli zamiaru cofnąć się pod własną bramkę, a widać było, że ich apetyt rośnie w miarę jedzenia. Obrońcy Jawora jednak zaczęli grać na miarę swoich możliwości i nie dochodziło do tak wielu zagrożeń pod bramką Sroki. Pomocnicy i napastnicy gości niestety wciąż nie dochodzili do głosu i nie potrafili przejąć kontroli na boisku. Dopiero strzał Paryły z 34 minuty dał powody do optymizmu, że nie wszystko jeszcze w tym meczu stracone. Mocne uderzenie z dystansu, wysunięty bramkarz i piłka wpada do siatki. Pomimo wyrównania Jawor do końca pierwszej połowy nie czarował i za wyjątkiem kilku rajdów Polewki z prawej strony nie potrafił stworzyć sobie dogodnych sytuacji. Gorzkie słowa trenera w przerwie jednak zdecydowanie zmotywowały Jaworowców do gry czego świadkami byliśmy w drugiej części spotkania. Zagęszczenie środka pola przez świeżo wprowadzonego Ożóga przełożyło się na to, że to goście byli stroną wyraźnie dominującą. Strzały Kasperka, które minimalnie mijały bramkę gospodarzy, wrzutki Polewki z prawej strony boiska i mocny strzał z szesnastki Święcha, który wylądował na spojeniu słupka z poprzeczką dawały powody do optymizmu. Bramka wisiała w powietrzu, a na murawę spadła w 69 minucie. Bardzo dobra wymiana piłki na jeden kontakt pomiędzy Ożógiem i Hołujem, pozwoliła aby ten drugi znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Pewne wykończenie naszego skrzydłowego poskutkowało objęciem prowadzenia. Jawor podbudowany wynikiem od razu zaatakował mocniej, założył pressing i nie pozwolił gospodarzom opuścić własnej połowy. Przy takiej dominacji gości, jedyną szansą Sępa na stworzenie sobie dogodnej sytuacji był kontratak. Takiego też się doczekali, kiedy po stracie Burdy jeden z napastników znalazł się w sytuacji stuprocentowej, ale jednak i tym razem górą z takiego starcia wyszedł Sroka i zatrzymał atak zawodników z Drogini. Stracona bramka na pewno podcięła by skrzydła przyjezdnym z Jawornika, po interwencji naszego bramkarza to gospodarze stracili zapał do gry. Efektem tego było podwyższenie wyniku na 1:3 po tym jak piłka wpadła za „kołnierz” bramkarza Sępa. Na listę strzelców po raz drugi w dniu dzisiejszym wpisał się Paryła.

Druga połowa w wykonaniu Jawora pokazuje, że na pewno będziemy liczyć się w walce o awans na koniec sezonu. W następnej kolejce zmierzymy się na własnym boisku z Zielonką Wrząsowice. Jest to jedyna drużyna, z którą Jaworniczanie przegrali w rundzie jesiennej więc wszyscy z pewnością są głodni rewanżu. Wszystkich kibiców gorąco zapraszamy na ten mecz, który odbędzie się 22.04 o godzinie 13:00!

 

17' 1:0   34' 1:1 Paryła   69' 1:2 Hołuj 90' 1:3 Paryła

Skład; Sroka - Cieśla, Góralik (46' Burda), P.Tylek, Bułat (60' Pomian) - Święch, Paryła, Hołuj, Polewka - Król (46' Ożóg), Kasperek (85' Woźniak)


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [127]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

Staw PolankaJawor Jawornik
Staw Polanka   Jawor Jawornik
2018-09-29, 16:00:00

-, Polanka

Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

Jawor JawornikCyrhla Krzczonów
Jawor Jawornik 1:1 Cyrhla Krzczonów
2018-09-22, 17:00:00
-, Jawornik
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 3
Gościbia II Sułkowice 1:0 Dukla Bysina
Jawor Jawornik 1:1 Cyrhla Krzczonów
Raba II Dobczyce Staw Polanka
Radwan Skomielna Czarna Cisy Harbutowice

Ankiety

Które miejsce zajmie Jawor w nadchodzącym sezonie?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 162, wczoraj: 338
ogółem: 921 062

statystyki szczegółowe