Jawor Jawornik - strona oficjalna

Strona klubowa
  • WITAMY NA OFICJALNEJ STRONIE LKS JAWOR JAWORNIK
  •        

Logowanie

Kalendarium

20

10-2017

piątek

Karpaty Siepraw - Jawor Jawornik - 16:00 - II liga młodzików

21

10-2017

sobota

Jawor Jawornik - Sokół Borzęta - 15:00 - B-klasa

22

10-2017

niedziela

Wróblowianka Kraków - Jawor Jawornik - 15:30 - II liga juniorów

23

10-2017

pon.

Płomień Brzączowice - Jawor Jawornik - 16:00 - III liga trampkarzy

24

10-2017

wtorek

25

10-2017

środa

26

10-2017

czwartek

Najnowsza galeria

3 kolejka: Jawor Jawornik - Wicher Stróża
Ładowanie...

Aktualności

Juniorzy - Pierwszy komplet punktów w rundzie rewanżowej!

  • autor: marsonxx, 2017-04-13 10:14

Juniorzy Jawora nie zapadli w sen zimowy tylko ciężko przygotowywali się do rundy rewanżowej w swojej lidze. Do kadry drużyny dołączyli Michał Bułat i Dominik Cieśla, a po dłuższej nieobecności także Kamil Wojtyczka i Radosław Woźniak. Pierwsze efekty treningów mogliśmy podziwiać w wyjazdowym pojedynku z Sępem Droginia.

Mecz rozpoczął się pod wyraźne dyktando gospodarzy, którzy dominowali środek pola i nie pozwalali utrzymać gościom piłki dłużej niż kilka sekund. Pierwsza groźna sytuacja po błędzie naszych obrońców w 8 minucie na szczęście nie została zamieniona na bramkę za sprawą bardzo dobrze dysponowanego w tym dniu Sroki. Kilka minut później potężnym strzałem z dystansu popisał się jeden z napastników Sępa, piłka jednak wylądowała na poprzeczce a zagrożenie zostało oddalone daleko od naszej bramki. O ile w pierwszych minutach Jawor może mówić o dużym szczęściu, to przy pierwszym trafieniu należą się brawa dla gospodarzy z Drogini. Po faulu Góralika, sędzia podyktował rzut wolny, który został zamieniony na przepiękne trafienie w lewe okienko bramki. Pomimo świetnego strzału trzeba oddać Sroce, że niewiele brakowało aby wyciągnąć to uderzenie a piłka przeszła po jego rękawicy. Gospodarze wcale nie mieli zamiaru cofnąć się pod własną bramkę, a widać było, że ich apetyt rośnie w miarę jedzenia. Obrońcy Jawora jednak zaczęli grać na miarę swoich możliwości i nie dochodziło do tak wielu zagrożeń pod bramką Sroki. Pomocnicy i napastnicy gości niestety wciąż nie dochodzili do głosu i nie potrafili przejąć kontroli na boisku. Dopiero strzał Paryły z 34 minuty dał powody do optymizmu, że nie wszystko jeszcze w tym meczu stracone. Mocne uderzenie z dystansu, wysunięty bramkarz i piłka wpada do siatki. Pomimo wyrównania Jawor do końca pierwszej połowy nie czarował i za wyjątkiem kilku rajdów Polewki z prawej strony nie potrafił stworzyć sobie dogodnych sytuacji. Gorzkie słowa trenera w przerwie jednak zdecydowanie zmotywowały Jaworowców do gry czego świadkami byliśmy w drugiej części spotkania. Zagęszczenie środka pola przez świeżo wprowadzonego Ożóga przełożyło się na to, że to goście byli stroną wyraźnie dominującą. Strzały Kasperka, które minimalnie mijały bramkę gospodarzy, wrzutki Polewki z prawej strony boiska i mocny strzał z szesnastki Święcha, który wylądował na spojeniu słupka z poprzeczką dawały powody do optymizmu. Bramka wisiała w powietrzu, a na murawę spadła w 69 minucie. Bardzo dobra wymiana piłki na jeden kontakt pomiędzy Ożógiem i Hołujem, pozwoliła aby ten drugi znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości. Pewne wykończenie naszego skrzydłowego poskutkowało objęciem prowadzenia. Jawor podbudowany wynikiem od razu zaatakował mocniej, założył pressing i nie pozwolił gospodarzom opuścić własnej połowy. Przy takiej dominacji gości, jedyną szansą Sępa na stworzenie sobie dogodnej sytuacji był kontratak. Takiego też się doczekali, kiedy po stracie Burdy jeden z napastników znalazł się w sytuacji stuprocentowej, ale jednak i tym razem górą z takiego starcia wyszedł Sroka i zatrzymał atak zawodników z Drogini. Stracona bramka na pewno podcięła by skrzydła przyjezdnym z Jawornika, po interwencji naszego bramkarza to gospodarze stracili zapał do gry. Efektem tego było podwyższenie wyniku na 1:3 po tym jak piłka wpadła za „kołnierz” bramkarza Sępa. Na listę strzelców po raz drugi w dniu dzisiejszym wpisał się Paryła.

Druga połowa w wykonaniu Jawora pokazuje, że na pewno będziemy liczyć się w walce o awans na koniec sezonu. W następnej kolejce zmierzymy się na własnym boisku z Zielonką Wrząsowice. Jest to jedyna drużyna, z którą Jaworniczanie przegrali w rundzie jesiennej więc wszyscy z pewnością są głodni rewanżu. Wszystkich kibiców gorąco zapraszamy na ten mecz, który odbędzie się 22.04 o godzinie 13:00!

 

17' 1:0   34' 1:1 Paryła   69' 1:2 Hołuj 90' 1:3 Paryła

Skład; Sroka - Cieśla, Góralik (46' Burda), P.Tylek, Bułat (60' Pomian) - Święch, Paryła, Hołuj, Polewka - Król (46' Ożóg), Kasperek (85' Woźniak)


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [87]
 

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze.

Ostatnie spotkanie

Staw PolankaJawor Jawornik
Staw Polanka 1:3 Jawor Jawornik
2017-10-15, 16:00:00
Polanka -
     
oceny zawodników »

Reklama

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Cisy Harbutowice 2:1 Dukla Bysina
Cyrhla Krzczonów 2:1 Grodzisko Raciechowice
Wicher Stróża 0:3 Hejnał Krzyszkowice
Tempo II Rzeszotary 0:6 Iskra Brzączowice
Staw Polanka 1:3 Jawor Jawornik
Sokół Borzęta 1:2 Karpaty II Siepraw
Sęp Droginia Opatkowianka Opatkowice
Raba II Dobczyce 1:7 Orzeł II Myślenice

Najbliższe spotkanie

Jawor JawornikSokół Borzęta
Jawor Jawornik   Sokół Borzęta
2017-10-21, 15:00:00

Jawornik 5

Statystyki przedmeczowe »

Ankiety

Które miejsce zajmie Jawor w nadchodzącym sezonie?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 258, wczoraj: 118
ogółem: 867 161

statystyki szczegółowe