Jawor Jawornik - strona oficjalna

Strona klubowa
  • WITAMY NA OFICJALNEJ STRONIE LKS JAWOR JAWORNIK
  •        

Logowanie

Kalendarium

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

26

11-2018

pon.

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

3 kolejka: Jawor Jawornik - Wicher Stróża
Ładowanie...

Aktualności

Przełamanie czarnej serii

  • autor: lapa_marek, 2014-10-06 12:08

Seniorzy Jawora pokonali w wyjazdowym spotkaniu drużynę Cyrhli Krzczonów 2:3. Zapraszamy do lektury relacji.

B-klasa (Myślenice), 5.10.2014, 14.00

Cyrhla Krzczonów – Jawor Jawornik    2:3  (1:3)

Bramki: Zieliński x2, Zając

Jawor: Kiełbowicz – Cygan, M.Łapa, Węgrzyn (60’ Jezioro), M.Podoba – Wiśnicz (65’ Woźniak), Seb.Łapa, S.Łapa (70’ J.Podoba), Kraus (75’ Mirek) – Zieliński, Zając

W niedzielne popołudnie zawodnicy Jawora mieli przed sobą bardzo trudne zadanie. Zawodnicy z Krzczonowa w trzech ostatnich meczach zdobyli 13 bramek, co niewątpliwie robi wrażenie. Dodatkowo smaczku dodaje fakt iż Cyrhla to zespół który wyjątkowo Jaworowi „nie leży”. Wyniki z poprzedniego sezonu mówią same za siebie: Jawor - Cyrhla 2:5, Cyrhla – Jawor 6:1. Martwił również brak kilku podstawowych zawodników: Hudaszek, Selecki czy Siuta.

Specyficzne boisko w Krzczonowie nie sprzyjało pięknej grze. Pierwsze 20 minut, bardzo szarpane, obfitujące w ogromną ilość strat i niedokładnych podań z obu stron. Wynik otworzyli gospodarze, po dośrodkowaniu z prawej strony. Znajdujący się na dwu, może trzy metrowym spalonym pomocnik gości uderzył obok Kiełbowicza. Przyjezdnym ciężko było pogodzić się z takim „wielbłądem” bocznego, który nawet przez kibiców gospodarzy został skwitowany salwą śmiechu. Mimo takiego kuriozum, napastnicy Jawora nie pozwolili rozpamiętywać drużynie zbyt długo tej sytuacji. Po podaniu od Zielińskiego, piłkę przyjął Zając, oddając niesygnalizowany strzał zza 16tki. Futbolówka wpadła tuż pod rzucającym się bramkarzem. Stracona bramka w skrajnie negatywny sposób podziałała na gospodarzy. Świetnie w tym meczu współpracujący duet Zając – Zieliński ośmieszał blok defensywny rywali, ogrywając stoperów z dziecinną łatwością. W efekcie takiej gry, Zieliński najpierw zachował zimną krew w sytuacji sam na sam, dając prowadzenie, a następnie podwyższył na 3:1, uderzając z najbliższej odległości po podaniu z prawej strony. Sytuacji na podwyższenie wyniku nie brakowało – świetnym strzałem zza 16tki popisał się Seb.Łapa, jednak tym razem bramkarz gospodarzy sparował strzał na rzut rożny. Chwile później świetną wrzutką z prawej strony popisał się Wiśnicz. Piłka spadła tuż pod nogi Zielińskiego, jednak uderzył minimalnie obok bramki. W końcówce Cyrhla mogła zmniejszyć straty. Strzał z 20 metrów odbił się od obrońcy biało – zielonych i wędrował na słupek, jednak wyborną interwencją popisał się Kiełbowicz, wybijając końcówkami palców na rzut rożny.

Od początku drugiej połowy zaznaczyła się znaczna zmiana stylu gry gospodarzy. Kosztem mniejszej ilości zawodników defensywny starali się większą ilością graczy ofensywnych przedostać się pod pole karne Jawora. Taki styl gry przyniósł dość szybko efekt, kiedy to po jednej z prostopadłych piłek napastnik gospodarzy uderzył obok Kiełbowicza. Ultra – ofensywny styl gry Cyrhli szybko został uspokojony, kiedy to świetnym podaniem do Zielińskiego popisał się Zając. Napastnik Jawora stanął oko w oko z bramkarzem rywali. Przy pierwszym strzale strzał do boku sparował bramkarz, przy dobitce ratował słupek, a przy drugim „dobijaniu” wracający obrońca wybił piłkę z linii. Po tej niewykorzystanej sytuacji gra znacząco się wyrównała, aż do 75’ minuty. Za drugą żółtą kartkę i w konsekwencji czerwoną wyleciał z boiska pomocnik gospodarzy. Utrata jednego zawodnika obudziła w gospodarzach ukryte pokłady energii, czego wynikiem była istna obrona Częstochowy w wykonaniu Jawora w ostatnim kwadransie gry. W ostatnich 10 minutach zawodnicy gospodarzy wykonali 6 rzutów rożnych i 5 rzutów wolnych z okolicy 25 metrów od bramki Kiełbowicza. Bramkarz Jawora dwoił się i troił na swoim posterunku. Po końcowym gwizdku wszyscy zawodnicy Jawora mogli odetchnąć z ulgą, ponieważ zwycięstwo na bardzo ciężkim terenie stało się faktem, a fatalna seria 3 porażek z rzędu w końcu została zakończona.

Przełamanie czarnej serii stało się faktem. Koncertowa gra bloku ofensywnego w pierwszej połowie ustawiła cały mecz. Efektowna współpraca napastników, w połączeniu z świetną grą drugiej linii dała trzy punkty. Zmartwieniem może być fakt iż gra w przewadze nie przyniosła dla przyjezdnych żadnej korzyści. Oby po spotkaniu z Gościbią humory dopisywał co najmniej tak samo jak po spotkaniu z Cyrhlą. Na spotkanie zapraszamy już dziś – 11.10.2014 (sobota), godzina 15.00 – boisko w Jaworniku.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [354]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Jawor JawornikCisy Harbutowice
Jawor Jawornik 1:1 Cisy Harbutowice
2018-10-27, 15:30:00
-, Jawornik
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 7
Gościbia II Sułkowice 3:0 Raba II Dobczyce
Cyrhla Krzczonów 0:4 Staw Polanka
Dukla Bysina 2:5 Radwan Skomielna Czarna
Jawor Jawornik 1:1 Cisy Harbutowice

Ankiety

Które miejsce zajmie Jawor w nadchodzącym sezonie?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 111, wczoraj: 229
ogółem: 938 644

statystyki szczegółowe