Jawor Jawornik - strona oficjalna

Strona klubowa
  • WITAMY NA OFICJALNEJ STRONIE LKS JAWOR JAWORNIK
  •        

Logowanie

Kalendarium

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

22

11-2018

czwartek

23

11-2018

piątek

24

11-2018

sobota

25

11-2018

niedziela

26

11-2018

pon.

Statystyki drużyny

Najnowsza galeria

3 kolejka: Jawor Jawornik - Wicher Stróża
Ładowanie...

Aktualności

Koncert trzech tenorów

  • autor: lapa_marek, 2014-08-30 20:36

Seniorzy pokonali w wyjazdowym spotkaniu Górki Myślenice 1:5. Bramki zdobywali: Zając x2, Selecki x2, Zieliński. Relacja w rozwinięciu newsa.

30.8.2014, 18.00 – Myślenice

Górki Myślenice – Jawor Jawornik  1:5  (0:2)

Skład Górki: T. Stanach – B. Bednarz, K.Plewa (53' Vasilis Tomazos), R. Polaniak, S. Maniecki (46' Sylwester Kisielewski) – M. Ogrodny (75' Marek Ulman), R. Bujas, M. Obierzyński, K.Łętocha (64' Bartosz Kozar) – K. Kęsek (kapitan), I. Dudek 

Skład Jawor: Kiełbowicz – Seb.Łapa, Cygan, Selecki, Siuta – S.Łapa (75’ Węgrzyn), Hudaszek (k) (65 J.Podoba), Kraus (80’ Mirek), Wiśnicz (70’ M.Podoba) – Zieliński, Zając

Rezerwowi: Woźniak, M.Łapa, Światłoń, Mir.Podoba

Pokaźne zwycięstwo w poprzedniej kolejce (7:2) sprawiło iż sobotni rywal za główny cel postawił sobie zatrzymanie naszego ataku. Zawodnicy z Myślenic koniecznie chcieli zdobyć pierwsze punkty na własnym boisku. Za przyjezdnymi przemawiał względnie dobry początek sezonu idący w parze z dobrą skutecznością.  Pamiętając o starym piłkarskim porzekadle  - „Zwycięskiego składu się nie zmienia” – Jawor wyszedł w takim samym ustawieniu personalnym jak przed tygodniem.

Od samego początku mecz układał się pod dyktando gości. Już w pierwszych minutach świetną piłkę na wolne pole otrzymał Zieliński. Bramkarz Górek nie spodziewając się takiego obrotu spraw, wyciął równo z gumkami naszego napastnika, tuż za polem karnym. Sytuacja dość kontrowersyjna, ponieważ kwalifikująca się na czerwoną kartkę, jednak tym razem sędzia był łagodny dla goalkeepera gospodarzy. Zaledwie kilka minut później w „kotle” podbramkowym faulowany był Zieliński. „11-stkę” po profesorsku wykonał Selecki. Mimo straconej bramki gospodarze konsekwentnie realizowali swoją grę, starając się głównie zaskoczyć Kiełbowicza strzałami z dystansu. Na nasze szczęście ich celowniki były na tyle rozregulowane iż popularny „Dżymek” nie miał zbyt wiele pracy. Kwadrans przed końcem pierwszej połowy Jawor podwyższył prowadzenie.  Do rzutu wolnego podszedł Hudaszek i cudownym dośrodkowaniem otworzył Zającowi drogę do bramki. W końcowych minutach widoczne było rozluźnienie w szeregach przyjezdnych, czego wynikiem były chaotyczne wybicia piłki. Jak się okazało, takie rozwiązania również bywają skuteczne. Po jednym z takich wybić, Zając w sytuacji sam na sam próbował lobować bramkarza, jednak zbyt słabo aby kolejny raz wpisać się na listę strzelców.

Pierwszy kwadrans drugiej połowy był bliźniaczo podobny do pierwszej, z tym wyjątkiem iż to gospodarze rozpoczęli strzelanie po przerwie. W 60 minucie soczystym strzałem z 20 metrów popisał się Obierzyński – futbolówka po odbiciu od słupka wpadła do bramki. Stracona bramka pobudziła przyjezdnych do poprawienia wyniku i ucieczki od niepewnego 1:2. Sprawy w swoje ręce wziął wprowadzony M.Podoba, który popisał się świetnym rajdem prawą stroną, mijając obrońców jak tyczki. Będąc na skraju pola karnego, zagrał do Zielińskiego, który pewnie uderzył na 1:3. Bramka znacząco uspokoiła poczynania Jaworowców, a ataki gospodarzy znacznie straciły na animuszu. Górki pozwalały naszym zawodnikom na swobodne rozgrywanie piłki, szczególnie w obronie, co pozwalało prowadzić grę w większości na połowie gospodarzy. Kolejna bramka to „Kopiuj-Wklej” z pierwszej połowy – faulowany na skraju pola karnego Zieliński – Selecki egzekwujący rzut karny – 1:4. Długie utrzymywanie się przy piłce pozwoliło na solidne zmęczenie bloku defensywnego gospodarzy i umożliwiło na tworzenie kolejnych dogodnych sytuacji. 10 minut przed końcem świetnym zagraniem popisał się Selecki – podcinając piłkę nad obrońcami, zagrał do Zająca, który ustalił wynik meczu na 1:5.

Oglądając szczególnie drugą połowę ciężko nie wyjść z podziwu dla całego zespołu. Podczas końcówki drugiej połowy ręce same składały się do oklasków, gdy Jawor długo utrzymując się przy piłce czekał na dogodną okazję do otwierającego podania.  Ciężko znaleźć jakieś słabe ogniwo po tym meczu – bardzo solidnie i pewnie w obronie, konsekwentnie w pomocy i w miarę skutecznie w ataku. 16 bramek w 3 meczach już nie tylko na Górkach robi wrażenie. Ciężko wyróżnić któregoś z zawodników po dzisiejszym meczu, ponieważ wszyscy zagrali bardzo dobrze, jednak na szczególne wyróżnienie zasługuje Selecki – 2 bramki, asysta, ale również ogromna praca w odbiorze i rozgrywaniu.

O ile Karpaty i Górki nie są rywalami z górnej półki w naszej „Serie – B” to nasz przyszły rywal – Iskra Głogoczów na pewno. Z kompletem punktów i  zaledwie dwoma straconymi bramkami liderują naszym rozgrywkom. Śmiem twierdzić iż będzie to najtrudniejsze spotkanie w tej rundzie. Dlatego już dzisiaj zapraszamy wszystkich kibiców na sobotę do Jawornika na godzinę 16.00. Oby i tym razem Jawor był górą.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [619]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

Jawor JawornikCisy Harbutowice
Jawor Jawornik 1:1 Cisy Harbutowice
2018-10-27, 15:30:00
-, Jawornik
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 7
Gościbia II Sułkowice 3:0 Raba II Dobczyce
Cyrhla Krzczonów 0:4 Staw Polanka
Dukla Bysina 2:5 Radwan Skomielna Czarna
Jawor Jawornik 1:1 Cisy Harbutowice

Ankiety

Które miejsce zajmie Jawor w nadchodzącym sezonie?

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 197, wczoraj: 229
ogółem: 938 730

statystyki szczegółowe